"Zła" żywność, dzięki której możesz skutecznie schudnąć
Tucząca, niezdrowa żywność zdaje się nabierać bardziej kuszącej mocy zwłaszcza wtedy, gdy jesteś na diecie odchudzającej.
Gdzie tylko nie spojrzysz, widzisz tłuste sery, słodycze lub - szczególnie latem - czujesz zapach pysznych steków grillujących się u sąsiadów.
Wiesz, że powinnaś ich unikać. Ale czy zawsze?
Wiele produktów zyskało złą sławę w czasach mody na diety niskokaloryczne- niekoniecznie zasłużenie.
Jak dzisiaj przekonują dietetycy- niektóre, wykreślane z jadłospisów produkty wcale nie są takie złe i aż tak szkodliwe dla szczupłej sylwetki, jak zwykłyśmy sądzić.
Oto lista produktów, które pomimo swojej złej reputacji, mogą pomóc Ci skutecznie schudnąć.
Jajka a odchudzanie
Nie ma chyba produktu spożywczego, który przez lata wywoływałby więcej kontrowersji niż jajka.
Najnowsze badania wykazują, że jedzenie jednego jajka dziennie przez osobę dorosłą jest w większości przypadków całkowicie bezpieczne dla zdrowia. Mało tego, jedząc jajko na śniadanie, możesz przyspieszyć odchudzanie.
Dlaczego?
Jajka zawierają mnóstwo białka, którego strawienie wymaga czasu. Dłużej zatem odczuwasz sytość.
Czerwone mięso a odchudzanie
Od lat eksperci ds. zdrowia zalecali zmniejszenie spożycia czerwonego mięsa. Tymczasem pyszny stek nie zawsze oznacza coś złego w czasie walki z niechcianymi kilogramami.
W rzeczywistości, chudy plaster wołowiny ma niewiele więcej tłuszczów nasyconych niż podobnej wielkości pierś kurczaka bez skóry.
Podobnie jak w przypadku jajek, befsztyk to wspaniałe źródło białka, dzięki czemu zapewnia długotrwałe uczucie sytości.
Pamiętaj jednak, by decydując się na czerwone mięso w diecie, wybierać chude kawałki, a jedna porcja nie powinna być większa od Twojej zaciśniętej pięści.
Wieprzowina a odchudzanie
Traktowane z niechęcią przez dietetyków mięso wieprzowe może być sprzymierzeńcem diety odchudzającej. Wynika to między innymi z faktu, że sprzedawana dzisiaj wieprzowina różni się od tej, która podawały nasze babcie i mamy.
Dzisiejsze kawałki polędwicy wieprzowej są chudsze około o 30% od sprzedawanych 20 lat temu.
To sprawia, że wieprzowina może być, podobnie jak wołowina/ traktowana jako źródło białka podczas odchudzania. Wybierając porcję dla siebie, kieruj się tymi samymi zasadami, co przy wołowinie- porcja powinna być chuda i nie przekraczać wielkości Twojej zaciśniętej pięści.
Makaron
Unikanie makaronu w czasie odchudzania to niekoniecznie najlepszy pomysł. Zamiast go eliminować z jadłospisu- wprowadź do menu makaron pełnoziarnisty.
Badania wykazują, że osoby, które zjadają kilka porcji produktów pełnoziarnistych dziennie szybciej chudną i znacznie częściej utrzymują wypracowane podczas odchudzania wyniki.
Dodatkowo, niektóre badania potwierdzają, iż spożywanie pełnoziarnistych produktów, przy jednoczesnym wyeliminowaniu produktów rafinowanych, pomaga bardzo szybko pozbyć się tłuszczu z okolicy brzusznej.
Orzechy
Orzechy są bogate w tłuszcze- ale t e dobre.
Mało tego- są również bogate w białko i błonnik, który pomaga ustabilizować poziom cukru we krwi.
Oczywiście, chrupiąc garść orzechów, dostarczasz ciału kilka dodatkowych gramów tłuszczu, ale warto ,jeśli dzięki temu unikniesz sięgania po chipsy i słodycze.
Prawdziwym przyjacielem diety może natomiast stać się masło orzechowe. Badania wykazują, że niewielkie ilości masła orzechowego w diecie odchudzającej pomagają kontrolować głód, nie powodując przyrostu masy ciała.
Sery
Diety odchudzające często ograniczają ilość spożywanych przez nas kalorii eliminując bogate w wapń produkty mleczne.
Tymczasem niektóre badania sugerują, że to pomyłka.
Jedna z teorii głosi, że organizm spala więcej tłuszczu, gdy dostarczymy mu wystarczająco dużo wapnia. Zatem jedząc więcej produktów takich jak sery, jogurty i pijąc mleko, możesz znacznie przyspieszyć ubytek masy ciała.
Suplementy wapnia nie wykazują takiej samej skuteczności.
Kawa
Kawa jest niebezpieczna podczas odchudzania tylko wtedy, gdy podajesz ją z cukrem, tłustym mlekiem, syropami smakowymi lub śmietaną.
Czarna kawa bez dodatków pomaga przyspieszyć tempo przemiany materii.
Jedno z badań udowodniło, że spożycie kofeiny odpowiadającej dwóm filiżankom kawy, sprawia, ze kobieta ważąca 65 kg spala 50 dodatkowych kalorii w ciągu kolejnych czterech godzin. W ciągu roku odpowiada to utracie dwóch kilogramów.
Wnioski?
Prawie każdy produkt, oceniany jako "zła żywość" może okazać się sojusznikiem diety, jeżeli będziesz go spożywać w umiarkowanych ilościach. Dodatkowo, łatwiej utrzymać motywację, jeżeli wiesz, że nie pozbawiasz się przyjemności jedzenia ulubionych produktów.
Zamiast zatem wykreślać je z diety, spróbuj zmniejszyć porcje i jeść je nieco rzadziej.
źródło:http://www.webmd.com
| następna » |
|---|

