Czy Halloween jest bezpieczne dla diety Twojego dziecka?
Przybyła do nas ze Stanów Zjednoczonych moda na obchodzenie święta Halloween coraz pewniej przyjmuje się na polskim gruncie.
Dzięki doskonałemu marketingowi, a także uwielbieniu ze strony dzieci, coraz częściej pomagamy maluchom wybierać kostiumy i przygotować się do zbierania łakoci.
Widząc uśmiechnięte dziecko, które po powrocie z wycieczki po sąsiadach cieszymy się jego szczęściem. Tymczasem okazuje się, że warto zajrzeć do torebki, którą nasza pociecha przyniosła do domu i zamierza (zapewne dumnie) spałaszować. Amerykanie policzyli, że w Stanach przeciętne dziecko przynosi w Halloween do domu „łup”, który może mieć nawet 5000 kalorii.
Jeżeli zatem dbasz o dietę Twojego dziecka, zaraz po jego powrocie pomóż mu podzielić łakocie i zdecydować, ile może zjeść danego dnia.
Mając zaś na uwadze zdrowie dzieci sąsiadów, nie kupuj cukierków na nadchodzące Halloween.
Zamiast tego ( i by uchronić się przed „psikusami”), wybierz rodzynki, migdały, pistacje, orzechy lub inne niespodzianki, niezwiązane z jedzeniem (kolorowe notesiki, gumki do włosów, ołówki, naklejki, etc).
| « poprzednia | następna » |
|---|

