|
Witam mam 30 lat i dwie ciaze za soba jedna blizniacza po ktorej schudlam szybciutko bez zadnych wyrzeczen ale za to druga dala mi w kosc minelo juz prawie 4 lata i nadal mam problem z pozbyciem sie nadmiernych kilogramow:-((( wage wyjsciowa mialam (przed ciaza )62 kg w ciazy przytylam prawie 40kg ,teraz waga pokazuje 70 kg wiec dla mnie przy wzroscie 162 jest tragedia. Nieukrywam ze duzo bym chciala ale malo z tym robie wiec wreszcie podjelam decyzje zalogowania sie tutaj zeby dzielic sie z kims swoimi problemami z kilogramami.Niewiem czy znowu zapal niebedzie jedno dniowy ale bede sie starac bo juz niemoge na siebie wrecz patrzec mam nadzieje ze ktos mnie bedzie wspieral ;-)))Musze jeszcze dodac ze zaczynam z ograniczeniem jedzenia i co najgorsze pewnie bedzie odrzucenie slodyczy ale to w koncu one sa moim wrogiem :-(((( cwiczenia i chodzenie to kiedys mi pomagalo wiec co 2 dzien bede sie dzielic wysilkami dziennymi |